Bogaty jest taki człowiek,
dla którego świat jest
nieustannym odkrywaniem.

(Georges Duhamel)

Strona główna
Harmonogram
Aktualne propozycje
Stałe propozycje
Grupy
Z życia ROZWIJALNI
Nasi partnerzy
Dla dzieci

 

 

 

 

 

 ROZWIJALNIA
Dom Twórczego Życia
ul. J. Chełmońskiego 30
51-630 Wrocław
 
 zobacz nas na mapie 
 e-mail: info@rozwijalnia.pl 
 tel. 0-71 348-60-30 




MANDALA NA NOWY ROK

W środę 11 stycznia 2012 r. od godz. 18.00 do 20.00 proponujemy wszystkim Paniom i Panom inspirujące doświadczenie – sporządzenie MANDALI NA NOWY ROK, a potem jej odczytanie. Taki warsztat rozwoju osobistego poprowadzi Petra Spichał.

  

Mandala symbolicznie wyraża relacje między tym, co wewnątrz nas a otaczającym nas światem. Obrazuje to. Odzwierciedla nasze wyobrażenia i związane z nimi emocje (nadzieje, radość, obawy, rozterki itp.), nawet jeśli nie do końca je sobie uświadamiamy.

Ich odkrycie może być cenną inspiracją, wskazówką albo drogowskazem w ważnych momentach życia; w tym wypadku - na najbliższy rok. Zapraszamy!

 

Jeśli taka forma docierania do siebie Ci się spodoba, może zechcesz uczestniczyć w innych warsztatach rozwoju osobistego Petry Spichał pod hasłem EMOCJONALNE PORZĄDKI - co dwa tygodnie w środy od 18.00 do 20.30.

 

Odpłatność - 40 zł od osoby. Materiały zapewniamy.

 

Konieczne wcześniejsze zgłoszenie. Mile widziana przedpłata.

tel. (71) 348-60-30 lub e-mail: info@rozwijalnia.pl (prosimy o podanie numeru telefonu kontaktowego).


Petra Spichał o sobie:

Jestem absolwentką Szkoły Counsellingu Gestalt Olgi i Adama Hallerów w Krakowie, posiadam dyplom specjalisty w tej dziedzinie.

Prowadziłam warsztaty rozwoju osobistego w Krakowie w Centrum Gestaltu oraz we Wrocławiu, w Centrum Psychoterapii i Psychoedukacji na Kruczej. Prowadzę też terapie indywidualne.

Interesuję się także astrologią, powiązaniem naszego życia z kosmicznym rytmem, lubię różnego rodzaju działania twórcze (np. tworzenie mandali) i chętnie to wykorzystuję w pracy nad własnym rozwojem. Jestem zwolenniczką przeróżnych metod naturalnego leczenia.

Inspiracji do rozwoju osobistego dostarczają mi często relacje z najbliższymi, które stanowią dla mnie nieustający warsztat pracy nad sobą. 

Na co dzień jestem domatorką, choć lubię też podróżować, zwłaszcza do miejsc gdzie jest dużo słońca.
Uwielbiam kontakt z naturą. Jestem przekonana, zbliża nas bardzo do samych siebie, do prawdy o sobie. Wyzwala nasze naturalne moce i uzdrawia zagmatwaną psychikę.

Moje motto:

Droga do rozwoju każdego człowieka jest inna, każdy ma inne wyzwania przed sobą, inne cele do spełnienia, inne potrzeby, dążenia, ograniczenia...  Każdy wie najlepiej, co ma do zrobienia w życiu.
Jednak czasem plączemy się w złożoności własnej natury, w sprzeczności różnych pragnień i emocji - i jak się w tym odnalezć?

Nie proponuję gotowych rozwiązań, lecz raczej możliwość doświadczenia, poeksperymentowania i ostatecznie uświadomienia sobie, czego w tym momencie mogę potrzebować, by osiągnąć stan spełnienia, harmonii w życiu...

Wychodzę z założenia, że człowiek jest sam w stanie znaleźć rozwiązanie swoich problemów, o ile do nich dotrze, uświadomi sobie ich istotę. To podstawa, by coś w swym życiu zmienić. Uświadomienie, nie tylko teoretyczne, w głowie, lecz wynikające z osobistego doświadczenia:  uświadomienie sobie własnych lęków, pragnień, uwarunkowań, odczuć, swych mocnych i słabych stron itd.

To co w nas nieuświadomione, ma moc nad naszym życiem, uświadomione staje się narzędziem naszego rozwoju....

Uświadomienie sobie, jaki jestem, to pierwszy krok na drodze ku temu jaki chciałbym być....

Warsztaty Gestalt stwarzają okazję do tego by w kontakcie z grupą przyjrzeć się własnym odczuciom, pragnieniom, obawom i wewnętrznym sprzecznościom, stać się bardziej świadomym swych potrzeb i uwarunkowań, a dzięki temu skuteczniej rozwiązywać swoje problemy i pełniej wykorzystywać swój życiowy potencjał.




KOLORY UCZUĆ
wiersze stworzone przez uczestniczki warsztatów

BEZSILNOŚĆ 

Ma kolor szaro-czarny
i nieciekawy wygląd.
Smakuje gorzko
i zatyka.
Dźwięk wydaje przeraźliwy. 
Pachnie zgrozą.
Prosić o pomoc? Płaczę, krzyczę!
Czy ktoś usłyszy?

ROZCZAROWANIE 

Przed oczyma intensywna czerwień.
Trujący smak rozczarowania. 
I tłucze się po głowie
niczym bębny afrykańskie:
Roz-cza-ro-wa-nie.
Roz-cza-ro-wa-nie. 

Pachnie mokradłem,
oślizgłe i brzydkie.
Uciec stąd jak najdalej!
Biegnę co tchu. 

ZŁOŚĆ I 

Metaliczny zapach błyskawic
- to burza dudni.
Czerwień krwi,
w ustach cierpki smak,
coś popycha do samozniszczenia.
Gdzieś z trzewi słyszę: NIE! 

ZŁOŚĆ II 

Czerwieni się i zgrzyta
ośliniona gorycz.
W dusznym powietrzu
miota się, jak ja,
krzycząc i rzucając przedmiotami
na oślep. 

ZŁOŚĆ III 

Metaliczny smak
i dźwięk żelaza.
Z zaciśniętymi ustami
zadaje ciosy.
Krwią pachnie wokół. 

ZŁOŚĆ IV 

Cierpki, gorzki smak.
Olbrzymia kula
dźwiękiem dzwonu
rozsadza czaszkę.
Strzeż się wybuchu! 

ODRZUCENIE 

Dźwięczy w uszach nieznośnie
jak pocieranie styropianu o szkło.
Potężny mur
nagle wyrasta tuż przede mną
i sprawia, że się kurczę. 

SMUTEK 

Wspomnienie nieba
macha białą chustką na pożegnanie.
Łzy są jak kwaśny deszcz,
co żłobi pod oczami cienie,
a w sercu – pustkę. 

TĘSKNOTA 

Ma kolor złotobeżowy,
i jest smakowaniem chleba.
Niebo przebija niczym ptak,
co to pofrunął ku obietnic brzegom.
A teraz słyszy w szumie drzew
tam-tamy:
Gdzie twoje gniazdo?
Tam.Tam korzenie.

 

 

Poleć tę stronę zainteresowanym
Moje konto