Bogaty jest taki człowiek,
dla którego świat jest
nieustannym odkrywaniem.

(Georges Duhamel)

Strona główna
Harmonogram
Aktualne propozycje
Stałe propozycje
Grupy
Z życia ROZWIJALNI
Nasi partnerzy
Dla dzieci

 

 

 

 

 

 ROZWIJALNIA
Dom Twórczego Życia
ul. J. Chełmońskiego 30
51-630 Wrocław
 
 zobacz nas na mapie 
 e-mail: info@rozwijalnia.pl 
 tel. 0-71 348-60-30 
Idź za swoim wewnętrznym głosem. Odkryj własne marzenia i pragnienia

Sporo osób postanowiło 23 września 2008 roku pójść za swoim wewnętrznym głosem i odkryć, o czym marzą, czego pragną. Jednych do przyjścia na warsztat, prowadzony przez Mariolę Stadler-Białek, skłoniło smutne odkrycie, że od jakiegoś czasu właściwie nie marzą, innym trudno się do marzeń przyznać przed otoczeniem albo brak im odwagi do ich realizacji.

 

Tymczasem marzenia i potrzeby są głosem naszej duszy, naszego JA. Im bardziej kochamy siebie, tym łatwiej podążyć nam za wewnętrznym głosem. William Szekspir ujął to tak: 

Jesteśmy z  tego  samego  materiału,  co  nasze   sny.

 

Ale czy poświęcamy naszym marzeniom i pragnieniom dość uwagi? Czy naprawdę otwieramy się na własne tęsknoty? Czy wierzymy w możliwość ich spełnienia?

 

Każdy rodzi się z indywidualnym potencjałem, jednak często część tego potencjału pozostaje w ukryciu. Niekiedy dzieje się tak na skutek trudnych doświadczeń życiowych, kiedy indziej w wyniku niewiary we własne możliwości albo odkładania realizacji swoich pragnień na później.

 

Spotkanie warsztatowe było ukierunkowane na odkrywanie tego potencjału bądź docieranie do niego za pomocą specjalnie dobranych ćwiczeń. Posłużyło jako zachęta

do odrzucenia tego, czego nie chcę, na co się nie zgadzam. To z kolei skłania do bliższego skontaktowania się ze sobą i głębszej refleksji, ukierunkowuje nasze myślenie i odczuwanie na odkrywanie tego, czego naprawdę głęboko pragniemy, którędy wiedzie nasza własna droga do spełnienia i radosnego życia. I temu poświęciłiśmy sporo czasu i uwagi. Wzięliśmy też pod lupę powody, dla których boimy się marzyć lub swe tęsknoty ujawniać.I tu kluczowa okazała się wiara w siebie. 

 

W życiu wszystko ma swoją cenę, musisz tylko rozważyć, czy chcesz ją zapłacić. Dla mnie cena nigdy nie jest za wysoka, gdyż wiem, że kto się boi wysokiej  stawki – umiera:  fizycznie wciąż żyje, lecz traci duszę.                           

                                   Jacek Pałkiewicz  podróżnik, pisarz

 

Zawsze jest nadzieja, że twoje życie może się odmienić, ponieważ zawsze jest jeszcze czas na naukę nowych umiejętności. Wszystko zależy jednak od  naszej determinacji.

Virginia Satir „Rodzina”.


Mariola Stadler-Białek

Jest pedagogiem, trenerką Polskiego Towarzystwa Psychologicznego. Ukończyła Szkołę Pomagania Rodzinie. Ma doświadczenie zarówno w pracy warsztatowej, prowadzeniu grup spotkaniowych i terapeutycznych, jak i kontaktach indywidualnych. Wybrała pracę z rodzinami i parami. Współpracuje z dr Preeti Agrawal i z Dojrzewalnią Róż.




KOLORY UCZUĆ
wiersze stworzone przez uczestniczki warsztatów

BEZSILNOŚĆ 

Ma kolor szaro-czarny
i nieciekawy wygląd.
Smakuje gorzko
i zatyka.
Dźwięk wydaje przeraźliwy. 
Pachnie zgrozą.
Prosić o pomoc? Płaczę, krzyczę!
Czy ktoś usłyszy?

ROZCZAROWANIE 

Przed oczyma intensywna czerwień.
Trujący smak rozczarowania. 
I tłucze się po głowie
niczym bębny afrykańskie:
Roz-cza-ro-wa-nie.
Roz-cza-ro-wa-nie. 

Pachnie mokradłem,
oślizgłe i brzydkie.
Uciec stąd jak najdalej!
Biegnę co tchu. 

ZŁOŚĆ I 

Metaliczny zapach błyskawic
- to burza dudni.
Czerwień krwi,
w ustach cierpki smak,
coś popycha do samozniszczenia.
Gdzieś z trzewi słyszę: NIE! 

ZŁOŚĆ II 

Czerwieni się i zgrzyta
ośliniona gorycz.
W dusznym powietrzu
miota się, jak ja,
krzycząc i rzucając przedmiotami
na oślep. 

ZŁOŚĆ III 

Metaliczny smak
i dźwięk żelaza.
Z zaciśniętymi ustami
zadaje ciosy.
Krwią pachnie wokół. 

ZŁOŚĆ IV 

Cierpki, gorzki smak.
Olbrzymia kula
dźwiękiem dzwonu
rozsadza czaszkę.
Strzeż się wybuchu! 

ODRZUCENIE 

Dźwięczy w uszach nieznośnie
jak pocieranie styropianu o szkło.
Potężny mur
nagle wyrasta tuż przede mną
i sprawia, że się kurczę. 

SMUTEK 

Wspomnienie nieba
macha białą chustką na pożegnanie.
Łzy są jak kwaśny deszcz,
co żłobi pod oczami cienie,
a w sercu – pustkę. 

TĘSKNOTA 

Ma kolor złotobeżowy,
i jest smakowaniem chleba.
Niebo przebija niczym ptak,
co to pofrunął ku obietnic brzegom.
A teraz słyszy w szumie drzew
tam-tamy:
Gdzie twoje gniazdo?
Tam.Tam korzenie.

 

 

Poleć tę stronę zainteresowanym
Moje konto