CO DAŁ MI TWÓRCZY BABINIEC - WYPOWIEDZI UCZESTNICZEK
…Weszłam w krąg kobiet i zostałam przyjęta tak, jakbym wróciła z dalekiej egzotycznej podróży – wszystkie słuchały mnie z życzliwością i ciekawością, a ja mówiłam, mówiłam, mówiłam…
Krystyna
…Wiele lat temu, zupełnie przez przypadek, w pewien dżdżysty, listopadowy wieczór odkryłam, że życie nie polega wyłącznie na zmartwieniach i kłopotach, na wytężonej pracy zawodowej, poświęcaniu się dla dzieci, kłopotach rodzinnych, chorobach bliskich i omawianiu rodzinnych animozji. Okazało się, że można zadbać o siebie bez wyrzutów sumienia, rozwijać się, poznawać życzliwych i ciekawych ludzi, rozmawiać, czytać i odkrywać zupełnie nowe aspekty dnia codziennego. W wieku 40. lat ze zdziwieniem stwierdziłam, że można inaczej, mniej stresowo,
z uśmiechem na ustach...
Grażyna
…Jestem w Babińcu już 3 lata i o 23 lata młodsza duchem. Wiele się nauczyłam, zrozumiałam, dowiedziałam o sobie. Znowu chce mi się chcieć, już nic nie muszę i się nie boję…
Krystyna
...Tu mogę być naprawdę sobą, bo wiem, że nie będę za to krytykowana, oceniana. Po trzech latach wiem, że chcę brać udział w tych spotkaniach, bo dzięki nim zmieniłam się i zmieniło się moje podejście do życia. Zawsze, kiedy nie mogę być na wtorkowych spotkaniach, jestem tam sercem i myślami…
Lena
…Na naszych spotkaniach i wykładach dużo dowiedziałam się o sobie i swoich zachowaniach. Spotkania nasze zainspirowały mnie do poznawania nowych umiejętności, do poszerzania wiedzy. Po jednym ze spotkań z radiestetą ukończyłam kurs radiestezji…
Małgorzata
…Dziękuję
za wszystko, co dojrzałam,
za ścieżki, których nie znałam,
za słowa, których kiedyś nie słyszałam,
za marzenia, uśmiech, łzy…
Jola
…w Babińcu znalazłam dla siebie deszcz energii, akceptacji i inspiracji…
Ania
…Sukcesywnie wrastam w Twórczy Babiniec, biorąc i dając. Dziś czuję, że już głęboko zapuściłam korzenie. Wyraźnie czuję dopływ życiodajnych soków. Zyskałam grono przyjaznych mi kobiet,
z którymi chcę dzielić smutki i radości. Mocniej żyję chwilą. Próbuję nowych rzeczy, nie przejmując się już tak, jak kiedyś rezultatami. Nauczyłam się pogodniej patrzeć na życie. Słońce się do mnie uśmiecha…
Małgorzata
… W Babińcu znalazłam swoje miejsce, a także życzliwość, zrozumienie i wsparcie oraz dużo poczucia wolności w ramach grupy. Radość z przebywania w niej i poczucie przynależności zupełnie nie kolidują z moim indywidualizmem. I najważniejsze – odkrycie w sobie radości życia i bycie tu i teraz…
Jola
…Kontakt z innymi kobietami jest mi bardzo potrzebny. Wspólne rozmowy, zabawy i nawet płacz sprawiają, że inaczej zaczynam patrzeć na życie. Moje problemy stają się nieważne i malutkie. Świadomość posiadania miejsca, gdzie mogę być sobą sprawia, że łatwiej mi iść przez życie…
Ania
…Twórczy Babiniec jest dla mnie tym, co wiąże się z przeżywanymi emocjami, a czego nie potrafię wyrazić słowami…
Asia
…Po spotkaniach w Babińcu jestem bogatsza o wiedzę tu nabytą i przyjaciół jakich tu spotkałam. Mam łagodniejszy i bardziej przemyślany stosunek do życia, bliskich i całego ciągu otaczających mnie zdarzeń. Umiem cieszyć się z rzeczy drobnych i pozytywnie nastawiam się do życia. Wierzę w siebie…
Jadzia
… W Babińcu spotkało mnie wiele przesympatycznych chwil, zaskakujących reakcji, a co najważniejsze doświadczyłam ogromnej siły grupy, siły wspierającej….
Teresa
…Babiniec to miejsce, w którym powstaje nowa, doskonalsza jakość mojego życia…
Ewa
…Babiniec Twórczy tworzył uśmiech, radość i pogodę ducha. W posągowych, kamiennych, dojrzałych indywidualistkach potrafił czasem rozbudzić dziecięcą radość i entuzjazm.
W zalęknionych – odwagę do działania i gotowość współpracy. Uczył podnosić głowę i dbać o respektowanie swoich praw…
Beata