Bogaty jest taki człowiek,
dla którego świat jest
nieustannym odkrywaniem.

(Georges Duhamel)

Strona główna
Harmonogram
Aktualne propozycje
Stałe propozycje
Grupy
Z życia ROZWIJALNI
Nasi partnerzy
Dla dzieci

 

 

 

 

 

 ROZWIJALNIA
Dom Twórczego Życia
ul. J. Chełmońskiego 30
51-630 Wrocław
 
 zobacz nas na mapie 
 e-mail: info@rozwijalnia.pl 
 tel. 0-71 348-60-30 
Tadeusz Niwiński o miłości

 

fot. Teresa Szczęsna-Grotowska

   4 sierpnia 2008 roku odbyły się kolejne zajęcia z cyklu „Cóż wiemy o miłości?”. Tym razem wykład pt. „Miłość sercem czy miłość rozumem?” poprowadził Tadeusz Niwiński. Ten charyzmatyczny trener rozwoju osobistego i autor kilku niezwykle popularnych poradników mądrego życia zdecydowanie opowiedział się za „miłością rozumem”. Jego zdaniem dobry związek wcale nie jest czymś naturalnym, stanowi raczej twór intelektu niż biologii. Niwiński podkreślił wagę zrozumienia własnych potrzeb i możliwości, jakie oferuje nam rzeczywistość, świadomego stawiania celów i angażowania się w ich realizację. Według niego udane partnerstwo wymaga wiedzy i codziennego działania. 

   Tadeusz Niwiński przedstawił swoją koncepcję mądrego życia i odniósł ją do budowy związku. Po scharakteryzowaniu siedmiu składników zdrowego JA – zrozumienia, siły, odporności, celowości, skuteczności, autorytetu i radości – przywołał związane z nimi przykazania i prawdy, które należy przyjąć, by żyć mądrze i być spełnionym.

   Mówca podzielił proces budowania związku na dwie fazy: szukania partnera odpowiadającego naszym oczekiwaniom oraz pracy nad tym związkiem. Kładł przy tym nacisk na to, że każdy z nas jest odpowiedzialny w 100% za swój związek, podczas gdy jego partner odpowiada całkowicie za kształt swojego związku.



fot. Teresa Szczęsna-Grotowska





KOLORY UCZUĆ
wiersze stworzone przez uczestniczki warsztatów

BEZSILNOŚĆ 

Ma kolor szaro-czarny
i nieciekawy wygląd.
Smakuje gorzko
i zatyka.
Dźwięk wydaje przeraźliwy. 
Pachnie zgrozą.
Prosić o pomoc? Płaczę, krzyczę!
Czy ktoś usłyszy?

ROZCZAROWANIE 

Przed oczyma intensywna czerwień.
Trujący smak rozczarowania. 
I tłucze się po głowie
niczym bębny afrykańskie:
Roz-cza-ro-wa-nie.
Roz-cza-ro-wa-nie. 

Pachnie mokradłem,
oślizgłe i brzydkie.
Uciec stąd jak najdalej!
Biegnę co tchu. 

ZŁOŚĆ I 

Metaliczny zapach błyskawic
- to burza dudni.
Czerwień krwi,
w ustach cierpki smak,
coś popycha do samozniszczenia.
Gdzieś z trzewi słyszę: NIE! 

ZŁOŚĆ II 

Czerwieni się i zgrzyta
ośliniona gorycz.
W dusznym powietrzu
miota się, jak ja,
krzycząc i rzucając przedmiotami
na oślep. 

ZŁOŚĆ III 

Metaliczny smak
i dźwięk żelaza.
Z zaciśniętymi ustami
zadaje ciosy.
Krwią pachnie wokół. 

ZŁOŚĆ IV 

Cierpki, gorzki smak.
Olbrzymia kula
dźwiękiem dzwonu
rozsadza czaszkę.
Strzeż się wybuchu! 

ODRZUCENIE 

Dźwięczy w uszach nieznośnie
jak pocieranie styropianu o szkło.
Potężny mur
nagle wyrasta tuż przede mną
i sprawia, że się kurczę. 

SMUTEK 

Wspomnienie nieba
macha białą chustką na pożegnanie.
Łzy są jak kwaśny deszcz,
co żłobi pod oczami cienie,
a w sercu – pustkę. 

TĘSKNOTA 

Ma kolor złotobeżowy,
i jest smakowaniem chleba.
Niebo przebija niczym ptak,
co to pofrunął ku obietnic brzegom.
A teraz słyszy w szumie drzew
tam-tamy:
Gdzie twoje gniazdo?
Tam.Tam korzenie.

 

 

Poleć tę stronę zainteresowanym
Moje konto