Bogaty jest taki człowiek,
dla którego świat jest
nieustannym odkrywaniem.

(Georges Duhamel)

Strona główna
Harmonogram
Aktualne propozycje
Stałe propozycje
Grupy
Z życia ROZWIJALNI
Nasi partnerzy
Dla dzieci

 

 

 

 

 

 ROZWIJALNIA
Dom Twórczego Życia
ul. J. Chełmońskiego 30
51-630 Wrocław
 
 zobacz nas na mapie 
 e-mail: info@rozwijalnia.pl 
 tel. 0-71 348-60-30 

SPOTKANIE Z MAŁGORZATA BRAUNEK

W piątek 29 maja 2009 r. gościliśmy w ROZWIJALNI  Małgorzatę Braunek - kobietę oświeconą, znaną szerzej jako aktorka filmowa. Była to sposobność, by przekonać się, czy praktykowanie medytacji jest trudne oraz okazja do refleksji, w jakiej mierze może odmienić życie.

 

Małgorzata Braunek

Już jako studentka warszawskiej PWST zadebiutowała na dużym ekranie rolą Teresy w filmie „Skok” (1967) Antoniego Krauze i Kazimierza Kutza, w tym samym roku wystąpiła także w „Żywocie Mateusza”. W filmie „Ruchome piaski” (1968) zagrała młodą i piękną studentkę, której pojawienie się psuje stosunki między ojcem a synem. W dramacie wojennym „Wniebowstąpienie” (1968) wcieliła się w postać Raisy – mieszkanki Lwowa, która wraz z mężem ucieka do Warszawy, gdzie również czekają ich prześladowania.

Na przełomie lat 60. i 70. Małgorzata Braunek zagrała w dwóch głośnych filmach Andrzeja Wajdy: „Krajobraz po bitwie” (1970) oraz „Polowanie na muchy” (1969). W tym drugim odtwarzała postać Ireny – ambitnej i przebojowej młodej dziewczyny, która z protagonisty-nieudacznika chce zrobić pisarza. Wystąpiła także w filmach swego ówczesnego męża Andrzeja Żuławskiego - „Trzecia część nocy” (1971) i „Diabeł” (1972), który jednak nie trafił do dystrybucji ze względu na zbyt śmiałe sceny erotyczne.

Grała także na
scenie Teatru Narodowego w Warszawie (w latach 1971-74). Cała Polska oglądała ją w roli Oleńki Billewiczówny w filmie „Potop” (1974) Jerzego Hoffmana oraz jako Izabelę Łęcką (tak, tak!) w serialu telewizyjnym „Lalka” (1977) Ryszarda Bera. Po tym filmie Małgorzata Braunek zniknęła z ekranów na ponad dwadzieścia lat.

 

Powróciła w roku 2004 wraz z filmem Jacka Borcucha „Tulipany” – optymistyczną opowieścią o przyjaźni i miłości ludzi po pięćdziesiątce. Dostrzeżono ją wówczas i nagrodzono za najlepszą drugoplanowa rolę kobiecą na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Zagrała też w kilku serialach telewizyjnych: „Glina” (2003-04), „Bulionerzy” (2004) oraz „Pensjonat pod Różą” (2005). (Informacje o karierze aktorskiej Małgorzaty Braunek – na podstawie opracowania Agnieszki Kamrowskiej).


Małgorzata Braunek jest buddystką zen. Medytuje i naucza. Uzyskała tytuł sensei (Nauczyciela). Przewodzi sandze buddyjskiej K
anzeon w Polsce.

 

Sensei Małgorzata Braunek spotkała się z osobami praktykującymi zen i należącymi do tej sanghi we Wrocławiu w sobotę 30 maja.

 

Więcej informacji na temat sanghi Kanzeon - w witrynie internetowej:  
 
www.kanzeon.pl
 

 

 

fot. Teresa Szczęsna-Grotowska


fot. Teresa Szczęsna-Grotowska


fot. Teresa Szczęsna-Grotowska




KOLORY UCZUĆ
wiersze stworzone przez uczestniczki warsztatów

BEZSILNOŚĆ 

Ma kolor szaro-czarny
i nieciekawy wygląd.
Smakuje gorzko
i zatyka.
Dźwięk wydaje przeraźliwy. 
Pachnie zgrozą.
Prosić o pomoc? Płaczę, krzyczę!
Czy ktoś usłyszy?

ROZCZAROWANIE 

Przed oczyma intensywna czerwień.
Trujący smak rozczarowania. 
I tłucze się po głowie
niczym bębny afrykańskie:
Roz-cza-ro-wa-nie.
Roz-cza-ro-wa-nie. 

Pachnie mokradłem,
oślizgłe i brzydkie.
Uciec stąd jak najdalej!
Biegnę co tchu. 

ZŁOŚĆ I 

Metaliczny zapach błyskawic
- to burza dudni.
Czerwień krwi,
w ustach cierpki smak,
coś popycha do samozniszczenia.
Gdzieś z trzewi słyszę: NIE! 

ZŁOŚĆ II 

Czerwieni się i zgrzyta
ośliniona gorycz.
W dusznym powietrzu
miota się, jak ja,
krzycząc i rzucając przedmiotami
na oślep. 

ZŁOŚĆ III 

Metaliczny smak
i dźwięk żelaza.
Z zaciśniętymi ustami
zadaje ciosy.
Krwią pachnie wokół. 

ZŁOŚĆ IV 

Cierpki, gorzki smak.
Olbrzymia kula
dźwiękiem dzwonu
rozsadza czaszkę.
Strzeż się wybuchu! 

ODRZUCENIE 

Dźwięczy w uszach nieznośnie
jak pocieranie styropianu o szkło.
Potężny mur
nagle wyrasta tuż przede mną
i sprawia, że się kurczę. 

SMUTEK 

Wspomnienie nieba
macha białą chustką na pożegnanie.
Łzy są jak kwaśny deszcz,
co żłobi pod oczami cienie,
a w sercu – pustkę. 

TĘSKNOTA 

Ma kolor złotobeżowy,
i jest smakowaniem chleba.
Niebo przebija niczym ptak,
co to pofrunął ku obietnic brzegom.
A teraz słyszy w szumie drzew
tam-tamy:
Gdzie twoje gniazdo?
Tam.Tam korzenie.

 

 

Poleć tę stronę zainteresowanym
Moje konto