Bogaty jest taki człowiek,
dla którego świat jest
nieustannym odkrywaniem.

(Georges Duhamel)

Strona główna
Harmonogram
Aktualne propozycje
Stałe propozycje
Grupy
Z życia ROZWIJALNI
Nasi partnerzy
Dla dzieci

 

 

 

 

 

 ROZWIJALNIA
Dom Twórczego Życia
ul. J. Chełmońskiego 30
51-630 Wrocław
 
 zobacz nas na mapie 
 e-mail: info@rozwijalnia.pl 
 tel. 0-71 348-60-30 

NA ZAWODOWYM ROZDROŻU - UJĘCIE SYSTEMOWE

Trudno być naprawdę otwartym na nowe możliwości, gdy przeszłość zawodowa nie jest w odpowiedni sposób zamknięta.

Barbara Wójcik i Maria Piegowska pomagały tego dokonać uczestnikom warsztatu, który odbył się w  sobotę 18 kwietnia od godz. 11.00 do 20.00. Posłużyły się przy tym ćwiczeniami indywidualnymi i grupowymi, które miały ułatwić każdemu uporządkować własne pole zawodowe: uszanować źródła swojej wiedzy, docenić dotychczasowe doświadczenie, prawdziwie pożegnać przeszłe prace, zneutralizować zarzuty wobec zwierzchników i podwładnych, uświadomić sobie swoje miejsce w systemie zawodowym itp. Ponadto wybrane zagadnienia, z którymi borykają się osoby uczestniczące w zajęciach zostały ukazane w postaci tzw. fleszy - krótkich ustawień systemowych.

Metodą Hellingera, stosowaną głównie do ustawień rodzinnych, można posłużyć się wszędzie tam, gdzie chodzi o relacje: z ludźmi, ideami, zadaniami. W systemach organizacyjnych, jakimi są firmy, szkoły, urzędy, panują prawa ładu wewnętrznego, które - gdy są przestrzegane - korzystnie wpływają na atmosferę w pracy i właściwe wydatkowanie energii pracownika.

Warsztat skierowany był do osób, które:

  • przeżywają trudności w obecnej pracy;
  • rozważają bądź planują zmianę pracy;
  • są przeciążone obowiązkami zawodowymi;
  • stoją przed wyborem z kilku różnych opcji;
  • poszukują równowagi pomiędzy życiem zawodowym a osobistym;
  • potrzebują impulsu, by zdynamizować własną działalność gospodarczą;
  • pragną odnaleźć swoją drogę zawodową.



KOLORY UCZUĆ
wiersze stworzone przez uczestniczki warsztatów

BEZSILNOŚĆ 

Ma kolor szaro-czarny
i nieciekawy wygląd.
Smakuje gorzko
i zatyka.
Dźwięk wydaje przeraźliwy. 
Pachnie zgrozą.
Prosić o pomoc? Płaczę, krzyczę!
Czy ktoś usłyszy?

ROZCZAROWANIE 

Przed oczyma intensywna czerwień.
Trujący smak rozczarowania. 
I tłucze się po głowie
niczym bębny afrykańskie:
Roz-cza-ro-wa-nie.
Roz-cza-ro-wa-nie. 

Pachnie mokradłem,
oślizgłe i brzydkie.
Uciec stąd jak najdalej!
Biegnę co tchu. 

ZŁOŚĆ I 

Metaliczny zapach błyskawic
- to burza dudni.
Czerwień krwi,
w ustach cierpki smak,
coś popycha do samozniszczenia.
Gdzieś z trzewi słyszę: NIE! 

ZŁOŚĆ II 

Czerwieni się i zgrzyta
ośliniona gorycz.
W dusznym powietrzu
miota się, jak ja,
krzycząc i rzucając przedmiotami
na oślep. 

ZŁOŚĆ III 

Metaliczny smak
i dźwięk żelaza.
Z zaciśniętymi ustami
zadaje ciosy.
Krwią pachnie wokół. 

ZŁOŚĆ IV 

Cierpki, gorzki smak.
Olbrzymia kula
dźwiękiem dzwonu
rozsadza czaszkę.
Strzeż się wybuchu! 

ODRZUCENIE 

Dźwięczy w uszach nieznośnie
jak pocieranie styropianu o szkło.
Potężny mur
nagle wyrasta tuż przede mną
i sprawia, że się kurczę. 

SMUTEK 

Wspomnienie nieba
macha białą chustką na pożegnanie.
Łzy są jak kwaśny deszcz,
co żłobi pod oczami cienie,
a w sercu – pustkę. 

TĘSKNOTA 

Ma kolor złotobeżowy,
i jest smakowaniem chleba.
Niebo przebija niczym ptak,
co to pofrunął ku obietnic brzegom.
A teraz słyszy w szumie drzew
tam-tamy:
Gdzie twoje gniazdo?
Tam.Tam korzenie.

 

 

Poleć tę stronę zainteresowanym
Moje konto